Anemik postanowil popelnic samobojstwo. Wyskoczyl z 10 pietra i s...

.
kamienica
developerzy
osiedle
developer
dom

 






























Najlepsze oferty!


Humor!



Przychodzi polityk do lekarza i mowi :
- Panie doktorze, mam straszny problem, od trzech tygodni mam migrene.
A na to lekarz :
- Niech pan nie przesadza. Migrene to moze miec profesor, nauczyciel,
artysta. Slowem - czlowiek myslacy. A panu to po prostu leb
napier..la.


religia10

Jesus died for your sins. Make it worth his time.


Faceta bolal lokiec. Poszedl do lekaza ale lekaz kazal mu tylko
przyniesc mocz do analizy. Gosc sie wnerwil i do butelki wlal mocz
zony corki swoj i dodal jeszcze oleju silnikowego. Zaniosl lekazowi i
po dwoch dniach przyszedl po diagnoze. A oto diagnoza lekarza:
- Corka jest w ciazy, zona ma kochanka, olej w panskim samochodzie
nadaje sie tylko do wymiany a pan niech przestanie walic konia w
wannie to nie bedzie pana bolal lokiec.


mucha

Co to jest? Lata w powietrzu i robi "zzzb, zzzb, zzzb"?
- Mucha na wstecznym biegu...


Idzie Czerwony Kapturek sciezka, patrzy a z krzakow wystaje glowa Wilka.
- Wilku czemu masz takie wielkie oczy?
- Kurde nawet sie spokojnie wysr** nie mozna...


Przychodzi facet do lekarza i mowi:
- Panie doktorze, mocze sie w nocy!
- A jak do tego dochodzi?
- Sni mi sie maly krasnoludek. Wyciaga interes i mowi: "Lejemy?" no to ja mu
na to "Lejemy!" i tak do tego dochodzi...
- Musi pan przed snem mocno postanowic ze gdy krasnoludek spyta to pan
powie: "Nie lejemy!"
Po kilku dniach facet przychodzi i mowi: "Ale mnie pan urzadzil!"
- A co sie stalo?
- Znowu przysnil mi sie krasnoludek, wyjal interes i pyta: "Lejemy?"
Ja na to mowie: "Nie! Nie lejemy!". No to on zdjal spodnie i powiedzial:
"No to sramy!"


- Gdzie byles? - pyta sie zona swojego meza, ktory wrocil do domu nad
ranem.
- U kolegi.
- Ty pedale!


O morzu, panterze i mieliznie : moze pan tera mnie liznie


Mistrzostwa swiata Inwalid˘w w Plywaniu. Spiker zapowiada:
- Teraz wystapi przedstawiciel Ameryki, nie ma dw˘ch rak!
Brawa.
- Teraz przedstawiciel Francji, nie ma reki, nie ma nogi.
Burzliwe brawa.
- Teraz przedstawiciel Niemiec, nie ma dw˘ch n˘g.
Niemilknace oklaski.
- A teraz przedstawiciel ZSRR, sam leb z uszami.
Trener przywozi go na w˘zku inwalidzkim. Komisja zgodzila sie,
aby pom˘gl mu w momencie startu, bo sam nie skoczy. Start.
Patrza, leb wszystkich wyprzedza, jest juz na pierwszym miejscu.
Piec metr˘w przed meta leb zaczyna tonac. Ratownicy skoczyli,
wyciagneli. Trener wsciekly podbiega i krzyczy:
- Misza, co sie stalo?! Przeciez ty pierwsze miejsce bys zajal!
- A nic panie trenerze. Walony kurcz mnie w uszy chwycil!


Anemik postanowil popelnic samobojstwo. Wyskoczyl z 10 pietra i spada
mruczac pod nosem:
- 9 pietro....... (3 sek. pauzy)
- 8 pietro.......
- 7 pietro.......
- 6 pietro.......
- 7 pietro.......
- 8 pietro.......
- Cholera, znowu ten wiatr.

Opisy gg!



NAWYHYLYLYBYMY - Słowo??
B±dĽ piekny jak lotos, słodki jak miód i zagadkowy jak pogoda
End of hope... End of love... End of time... The rest is silence...
Przyjaciel to ten który wie o Tobie wszystkoa mimo to nadal cię lubi
Żółty Ser + Musztarda = Petarda
Każdy kogo¶ kocha, a mnie tylko ja...
Kogo¶ kochać a potem stracić to jak kupić szczę¶cie a łzami zapłacić..
S.M.S.- smutno mi samemu
..||.. I NeeD YoU ..||.. =**
KiEdY Do lUdZi TuLi SiE LuDz To lUdZ Do LuDzIa mUsI Co¦ CzUć

Strefa gracza...!


Wiedza powszechna!


Afryka. Muzyka.


Afryka. Muzyka. Na kontynencie afryk. współistniało od starożytno¶ci i ¶redniowiecza wiele odrębnych kultur muz.: egipskich, arabskich, etiopska, koptyjska i in. Afryka dzieli się, zwł. z punktu widzenia antropol.-etnogr., na obszar północno-wschodni, zdominowany przez kulturę chamick±, silnie zarabizowany, oraz resztę kontynentu, zamieszkan± gł. przez plemiona murzyńskie, autochtoniczne i autonomiczne kulturowo. Murzyńska muzyka Afryki wykazuje duż± różnorodno¶ć i różny stopień rozwoju; jest przeznaczona na ogół do zbiorowego wykonania, przejawia silny zwi±zek z życiem grupy społ., spełnia często funkcję magiczn± (np. wywoływanie deszczu, uzdrawianie), poł±czona z tańcem prowadzi niekiedy do zbiorowej ekstazy; w przeciwieństwie do muz. kultur eur. i azjat. odznacza się brakiem notacji muz. i udokumentowanych systemów teoret.; charakteryzuje się natomiast bogatym instrumentarium, wykorzystuj±cym szeroko naturalne materiały (tykwy, orzechy kokosowe, muszle, kamienie, kawałki drewna, ...

Meksyk. Muzyka.


Meksyk. Muzyka. Obecna muzyka ludno¶ci autochtonicznej, Indian, ma wiele cech dawnej kultury muz. sprzed okresu kolonizacji eur., widocznych zwł. w różnych gatunkach muzyki obrzędowej, kultowej (pentatonika, charakterystyczne rytmy, parzyste metra; instrumenty: wysokie bębny szczelinowe, grzechotki, flety podłużne, fletnie Pana, rogi, tr±by z muszli); s± w niej także widoczne wpływy eur. muzyki rel. i ¶wieckiej (hiszp. rytmy taneczne, gitary) oraz amer. muzyki jazzowej i rozrywkowej. Profesjonalna twórczo¶ć przez długi czas była domen± potomków kolonizatorów, którzy przeszczepiali na grunt meksyk. styl eur. muzyki profesjonalnej (gł. fr., niem. i wł.) i zakładali instytucje muz. (Konserwatorium Nar. 1877, Nar. Orkiestrę Symfoniczn± 1928). Nawi±zywanie do tradycyjnej muzyki Indian w twórczo¶ci M. de Sumayi (przeł. XVII i XVIII w.), J.M. Elizagi (pocz. XIX w.) oraz A. Ortegi i M. Moralesa (w XIX w.) doprowadziło do wykształcenia swoistego stylu nar. w muzyce meksyk. profesjonalnej, po...

Encyklopedia!


GENEWA


Genewa, katedra kanton w płd.-zach. Szwajcarii nad Jez. Genewskim przy granicy z Francj±; pow. 282 km2, 343 tys. mieszk. (1990); stolica: Genewa; język urzędowy franc.; przem. skupiony w zespole miejskim stolicy kantonu; warzywnictwo, sadownictwo, uprawa winoro¶li; rozwinięta turystyka.

NADRENIA PÓŁNOCNA-WESTFALIA


Nadrenia Północna-Westfalia, zamek Brühl kraj zwi±zkowy w zach. Niemczech, od zach. graniczy z Holandi± i Belgi±; pow. 34,1 tys. km2; 17,5 mln mieszk.(2000); najgę¶ciej zaludniony region Niemiec (22% ludno¶ci kraju; ok. 500 osób/km2); stolica Düsseldorf, gł. miasta: Kolonia, Essen, Dortmund, Duisburg, Bochum, Bonn, Akwizgran, Wuppertal, Bielefeld, Oberhausen; w miastach zamieszkuje 90% ludno¶ci; ukształtowanie pow. nizinne; tylko na obrzeżach od strony płd. skraj Reńskich G. Łupkowych, na wsch. Las Teutoburski i Egge, na granicy z Belgi± stoki Ardenów; klimat umiarkowany ciepły, pod wpływem Pr±du Zatokowego; gł. rzeki: Ren (z dopływami Erft, Sieg, Ruhra, Lippe) oraz Ems i Wezera, poł±czone kanałami Ren-Herne, Lippe-Seitenkanal, Dortmund-Ems, ¶ródl±dowymi; lasy zajmuj± ok. 25% pow. kraju; centrum przemysłowe Niemiec, dostarcza blisko 1/4 produktu krajowego brutto; w ¶rodk. czę¶ci Zagłębie Ruhry - aglomeracja licz±ca ok. 11 mln mieszk., rozwinięta w XIX w. ze względu na bogate złoża w...

Wielka literatura!



po północy, znowu zasnuł niebo chmurami i chociaż ¶cichł na krótko przed wschodem słońca i ogromny spokój położył się w¶ród pól, nie wypogodziło się więcej. Zapowiadał się dzień szary i smutny. Ledwie brzask sin± smug± wypełzn±ł z głębi nocy nad czarnymi lasami - mrok pocz±ł rzedn±ć i rozsypywać się, jak gdyby jaka¶ ręka, zdejmuj±c ciemno¶ć, posypywała ziemię popiołem. Ale zaraz mgły, które spętane dot±d ciemno¶ci± leżały nieruchomo na ł±kach, podniosły się ku niskiemu niebu i wolno, zastępami białych dymów poczęły się rozchodzić po równinie. Raz po raz piały we wsi koguty. Im bliżej było ¶witu, tym rzadziej się odzywały, wreszcie nad samym ranem zamilkły. Wtedy zamilkła cisza, żaden głos nie przerywał milczenia, rzekłby¶, że to ostatni oddech ciemno¶ci położył się dokoła niemym znakiem. Dniało. Ksi±dz Siecheń nie spał tej nocy. Wrócił na plebanię tak samo niepostrzeżenie, jak przed godzin± wyszedł. W domu była cisza. Ksienia spała mocno, pochrapywała. Z pokoju Michasia również dobie

o tw± piln± robotę!" Pan Tadeusz 229 Adam Mickiewicz I kończył plan zamiany; lecz Klucznik na psotę Jeszcze silniej poci±gn±ł drugiego ciężaru; I wnet gil, który siedział na wierzchu zegaru, Trzepioc±c skrzydłem, zacz±ł ci±ć kurantów nuty. Ptak sztucznie wyrobiony, szkoda, że popsuty, Zaj±kał się i piszczał, im daléj, tem gorzéj. Go¶cie w ¶miech; musiał przerwać znowu Podkomorzy. "Mo¶ci Kluczniku - krzykn±ł - lub raczej puszczyku, Je¶li dziob twój szanujesz, do¶ć mi tego krzyku!" Ale Gerwazy groĽb± wcale się nie strwożył, Praw± rękę poważnie na zegar położył, A lew± wzi±ł się pod bok; tak obur±cz wsparty, "Podkomorzeńku! - krzykn±ł. - Wolne pańskie żarty. Wróbel mniejszy niż puszczyk, a na swoich wiorach ¦mielszy jest aniżeli puszczyk w cudzych dworach: Co klucznik, to nie puszczyk; kto w cudze poddasze Noc± włazi, ten puszczyk, i ja go wystraszę". "Za drzwi z nim !" - Podkomorzy krzykn±ł. - "Panie Hrabia! - Zawołał Klucznik. - Widzisz Pan, co się wyrabia? Pan Tad

łobuz dzwoni jak w¶ciekły - powiedział m±ż z pretensj±. - A do mnie Maciejak ani razu. Wody do pyska nabrał! - Maciejak nie jest twoim amantem, nie wymagaj za wiele. Jak sobie to wyobrażasz? Oficjalnie Maciejak to ty, sam do siebie dzwonisz, czy jak? Przecież oni cały czas licz± się z podsłuchem telefonicznym. - Cholernie to wszystko pokręcone... Chyba słusznie się licz±, nie? - Jasne, że teraz już słusznie. Kapitan musi mieć niezły ubaw. - Czekaj, jak się zastanowię, to zaczynam rozumieć. I dlatego mog± się porozumiewać tylko z tob±, a nie ze mn±? Do ciebie może dzwonić stęskniony gach, a do mnie nie ma kto? - No widzisz, jaki inteligentny powoli się robisz! Jeszcze trochę, a sam będziesz mógł zorganizować takie wesołe przedsięwzięcie... - Już się rozpędziłem, wła¶nie lecę. To nie na moje nerwy, takie rzeczy. A tak między nami mówi±c, co tu się wła¶ciwie dzieje? Ty rozumiesz ten kontredans dookoła paczki? - Wół by zrozumiał. W oczy bije, że kacyk to jest człowiek ostrożny i prz
Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Ala wrocila do domu pod koniec lutego, ciagle jeszcze bardzo slaba, z noga uwieziona w gipsie. Ala parsknela przytrzymujac reka policzek. Bolal ja ciagle, zwlaszcza kiedy sie smiala. zadna przesada! Milosc toczy ci szara substancje, niedlugo zostanie z niej goly matematyczny ogryzek! Do mojego przedzialu wsiadly jakies dwie panie z dziewczynka i starszy pan w okularach, spoza ktorych przygladal sie nam uwaznie. materiały budowlane kredyty mieszkaniowe kamienica biuro nieruchomo¶ci